


Czujesz nieprzyjemny chłód ciągnący od strony okna, mimo że grzejniki pracują pełną parą? A może dobiegający z zewnątrz hałas stał się ostatnio bardziej uciążliwy? To wyraźne sygnały, że Twoje okna straciły swoje fabryczne właściwości izolacyjne. Na szczęście nie musisz od razu wymieniać całej stolarki – wystarczy dowiedzieć się, jak wymienić uszczelki w oknach plastikowych, by przywrócić w domu ciszę i ciepło. Ten prosty zabieg to inwestycja, która zwraca się błyskawicznie w niższych rachunkach za ogrzewanie. Zobacz, jak wygląda cały ten proces krok po kroku!
Wymiana uszczelek w oknach PCV to prosty sposób na poprawę izolacji termicznej i akustycznej, który możesz wykonać samodzielnie w około 20 minut na jedno okno. Cały proces sprowadza się do kilku kroków: identyfikacji profilu, zakupu odpowiedniej gumy (najlepiej EPDM), usunięcia starego materiału, oczyszczenia rowków i precyzyjnego wciśnięcia nowej uszczelki.
Zanim wydasz pieniądze na nowe uszczelki, upewnij się, że to właśnie one są winowajcą nieszczelności. Czasami problem leży w regulacji okuć, ale zużyta guma jest elementem eksploatacyjnym, który po kilku latach traci swoje właściwości fizyczne i po prostu przestaje działać.
Otwórz okno przy dobrym oświetleniu i dokładnie obejrzyj gumę na całym obwodzie ramy i skrzydła. Zdrowa uszczelka jest sprężysta, elastyczna i gładka. Jeśli zauważysz, że guma stała się twarda jak plastik, ma porowatą strukturę lub jest trwale spłaszczona i nie wraca do pierwotnego kształtu po naciśnięciu palcem, to znak, że straciła zdolność do kompensowania luzów. Wymiana jest konieczna, jeśli zauważysz te objawy:
Najprostszą metodą weryfikacji szczelności okna jest tzw. test kartki. Włóż zwykłą kartkę papieru ksero między ramę a skrzydło, a następnie zamknij okno. Spróbuj wyciągnąć kartkę – jeśli wychodzi swobodnie, bez żadnego oporu, oznacza to brak docisku i dziurę, przez którą ucieka ciepło. Jeśli papier się rwie lub wychodzi z dużym trudem, uszczelka w tym miejscu jeszcze trzyma. Test warto przeprowadzić w kilku punktach na obwodzie okna.

Nie istnieje jedna uniwersalna uszczelka do wszystkiego. Okna PCV to systemy profili (np. Veka, Aluplast, Rehau), a każdy z nich ma inną geometrię rowka montażowego. Błędny dobór uszczelki to najkrótsza droga do uszkodzenia okuć lub braku szczelności.
W nowoczesnym oknie uszczelki pełnią różne funkcje w zależności od tego, gdzie są zamontowane. Musisz wiedzieć, którą konkretnie strefę chcesz naprawić.
To najważniejsza bariera dla zimna i hałasu. Znajduje się na przyldze ramy (ościeżnicy) oraz na skrzydle okiennym. To właśnie te elementy stykają się ze sobą po zamknięciu klamki i to one najczęściej ulegają zużyciu mechanicznemu przez ciągłe zgniatanie. Ich wymiana daje najbardziej spektakularne efekty termiczne.
Widzisz ją codziennie – to czarny lub szary pasek bezpośrednio przy szybie, po obu jej stronach. Jej zadaniem jest amortyzacja pakietu szybowego i ochrona przed wodą spływającą po szkle. Wymiana tej uszczelki jest trudna dla amatora, ponieważ często wymaga demontażu listew przyszybowych. Grozi to pęknięciem szyby.
Uszczelka środkowa występuje w oknach o podwyższonym standardzie energooszczędnym (systemy MD). Znajdziesz ją w środkowej komorze profilu ramy (tworzy tzw. trzecią barierę). Jej zadaniem jest oddzielenie komory mokrej od suchej. Chroni to okucia przed korozją i znacznie poprawia izolację akustyczną.
W starszych oknach standardem były uszczelki wciskane (ręcznie montowane w rowku), które bardzo łatwo wymienić. W nowszej produkcji masowej często stosuje się uszczelki współwytłaczane (zgrzewane z profilem PCV). Poznasz je po tym, że w narożnikach są twarde i tworzą z plastikiem jednolitą całość.
Wymiana uszczelki zgrzewanej jest możliwa, ale wymaga jej mechanicznego wycięcia lub zastosowania specjalnej uszczelki renowacyjnej nakładanej na stary zgrzew.
Kupowanie uszczelek „na oko” to strata pieniędzy. Musisz dobrać profil, który idealnie wpasuje się w szczelinę montażową – zbyt mały wypadnie, zbyt duży uniemożliwi zamknięcie okna.
Jeśli masz uszczelkę wciskaną, wyjmij jej kawałek (ok. 5 cm) i zabierz do sklepu jako wzornik lub zmierz dokładnie suwmiarką jej „stopkę” (część wchodzącą w plastik).
Jeśli uszczelki w oknie brakuje lub jest zniszczona, zmierz szerokość i głębokość rowka w profilu PCV. Pamiętaj też o zmierzeniu luki między skrzydłem a ramą przy zamkniętym oknie (np. plasteliną). Nowa uszczelka musi być nieco wyższa od tej luki, aby się ugiąć i uszczelnić.
Praca pójdzie Ci sprawnie, jeśli wcześniej skompletujesz prosty zestaw narzędziowy. Unikniesz w ten sposób nerwowego szukania nożyczek w połowie pracy. Do sprawnej wymiany przygotuj:

Usuwanie starego materiału musi być wykonane precyzyjnie. Pozostawienie resztek gumy w rowku sprawi, że nowa uszczelka będzie odstawać, tworząc mostki termiczne.
Znajdź miejsce łączenia uszczelki (zazwyczaj znajduje się na górze ramy, na środku). Podważ końcówkę płaskim śrubokrętem, a następnie chwyć palcami i zdecydowanym ruchem wyciągnij uszczelkę z rowka. Powinna wychodzić gładko. Jeśli guma rwie się na kawałki, będziesz musiał wydłubać resztki z rowka, np. pęsetą lub śrubokrętem.
Usuwanie uszczelek zgrzewanych to zadanie wymagające większej uwagi, ponieważ uszczelka jest trwale połączona z profilem.
W uszczelkach zgrzewanych narożniki są najtwardsze. Zacznij od delikatnego nacięcia gumy w samym rogu nożykiem do tapet, aby oddzielić uszczelkę od zgrzewu plastiku. Uważaj, by nie zarysować profilu okiennego.
Masz dwie drogi: albo stosujesz uszczelkę renowacyjną, która ma specjalny kształt pozwalający na montaż na pozostawionym „grzbiecie” starej uszczelki (wtedy tylko odcinasz pióro uszczelki), albo usuwasz wszystko do zera. Całkowite usunięcie zgrzewanej bazy wymaga żmudnego wydłubywania twardego plastiku z rowka, ale pozwala na montaż standardowych uszczelek wciskanych.

Nawet najlepsza uszczelka nie będzie działać, jeśli zamontujesz ją na brudnym podłożu. Czystość rowka to podstawa trwałości i szczelności nowego rozwiązania.
Po latach użytkowania w rowkach montażowych zbiera się mnóstwo kurzu, piasku, martwych owadów i pyłków. Użyj odkurzacza z wąską ssawką, by wyciągnąć luźny brud. Następnie weź starą szczoteczkę do zębów i wodę z płynem do naczyń, aby wyszorować wnętrze rowka z osadów.
To kluczowy, a często pomijany etap. Kiedy profil wyschnie po myciu, nasącz szmatkę benzyną ekstrakcyjną lub alkoholem i przetrzyj dokładnie rowki. Usunie to niewidoczne tłuste osady ze smogu czy starych smarów. Czysta i odtłuszczona powierzchnia zapewnia, że uszczelka „zassie się” w rowku i nie będzie się przesuwać podczas pracy okna.

Montaż to wisienka na torcie. Wykonuj go powoli i starannie – od tego zależy Twój komfort cieplny przez kolejne lata.
Zacznij montaż od góry okna, najlepiej na środku szerokości skrzydła. Dzięki temu łączenie końców (najsłabszy punkt) znajdzie się w miejscu najmniej narażonym na zacinający deszcz. Wciskaj stopkę uszczelki w rowek kciukiem lub trzonkiem śrubokręta, słysząc charakterystyczne „kliknięcie” lub czując opór.
To najważniejsza zasada w całym procesie: nigdy nie naciągaj uszczelki podczas wciskania! Guma ma pamięć kształtu – jeśli ją naciągniesz, po kilku tygodniach skurczy się do pierwotnego wymiaru. W narożnikach powstaną dziury, przez które będzie wiało. Staraj się więc lekko „dopychać” materiał do siebie, aby w rowku znalazło się go minimalnie więcej.
Nie przecinaj uszczelki w każdym rogu! Prowadź ją w jednym kawałku po całym obwodzie okna. W narożnikach delikatnie zegnij uszczelkę pod kątem 90 stopni, starannie dociskając ją w samym kącie rowka, aby nie powstał łuk (tzw. fasolka). Dopiero gdy wrócisz do punktu startu, dotnij uszczelkę z 1-2 mm zapasem, aby końce mocno na siebie napierały. Na koniec sklej je kropelką kleju do gumy.

Zanim uznasz pracę za skończoną, upewnij się, że uszczelka leży idealnie i spełnia swoją funkcję.
Przesuń palcem wzdłuż całej uszczelki. Nie powinna mieć żadnych wybrzuszeń, pofalowań ani miejsc, gdzie wyskoczyła z rowka. Szczególną uwagę poświęć narożnikom – guma musi tam przylegać płasko. Jeśli odstaje, okno może się nie domknąć lub uszczelka zostanie przycięta.
Zamknij okno. Powinieneś poczuć wyraźny, sprężysty opór klamki – to bardzo dobry znak, świadczący o tym, że nowa uszczelka jest grubsza i szczelnie wypełnia przestrzeń. Jeśli jednak musisz używać obu rąk, by przekręcić klamkę, uszczelka może być zbyt gruba lub źle osadzona. Grozi to uszkodzeniem okuć.
Nowa uszczelka zmienia geometrię styku ramy ze skrzydłem. Często konieczna jest drobna korekta ustawień okucia, aby wszystko działało płynnie.
Ponieważ nowa uszczelka jest grubsza i bardziej sprężysta, warto nieco poluzować docisk skrzydła do ramy na okuciach (tzw. regulacja lato/zima). Znajdź rolki ryglujące na boku skrzydła i przekręć je tak, by zmniejszyć siłę docisku. Dzięki temu klamka będzie chodzić lżej, a nowa guma nie zostanie od razu zgnieciona na „płasko”.
Jeśli po montażu uszczelki słyszysz tarcie lub skrzydło haczy o ramę, użyj klucza imbusowego przy zawiasach, aby delikatnie podnieść skrzydło lub przesunąć je w poziomie. Nowa uszczelka może nieznacznie odpychać skrzydło, więc taka mikro-regulacja przywróci idealną kulturę pracy.
Zainwestowałeś czas i pieniądze w nowe uszczelki, więc zadbaj o to, by służyły Ci jak najdłużej. Guma niszczeje od słońca, mrozu i brudu, ale odpowiednia konserwacja potrafi zatrzymać ten proces.
Od razu po montażu przetrzyj uszczelki preparatem silikonowym do uszczelek lub wazeliną techniczną. Tłusta warstwa nadaje gumie elastyczność, zapobiega jej pękaniu i – co ważne zimą – nie pozwala uszczelce przymarznąć do ramy. Przymarznięta uszczelka przy próbie otwarcia okna często ulega rozerwaniu.
Wyrób w sobie nawyk dbania o okna dwa razy w roku:

| Potrzebujesz profesjonalnej pomocy? Jeśli po przeczytaniu tego poradnika czujesz, że wymiana uszczelek Cię przerasta, masz nietypowe okna lub po prostu wolisz oddać to zadanie w ręce ekspertów, nie ryzykuj uszkodzenia stolarki. Skorzystaj z usług doświadczonego serwisu, który dobierze idealne uszczelki i wyreguluje Twoje okna z gwarancją jakości. Sprawdź, jak możemy Ci pomóc, na https://www.naprawa-okien.com/wymiana-uszczelek-w-oknach/. Jak się z nami skontaktować? Zadzwoń: 667-76-76-76 lub napisz: zuwkolacz@gmail.com. |
Wymiana uszczelek w oknach plastikowych to jedno z najbardziej opłacalnych działań konserwacyjnych, jakie możesz wykonać w swoim domu. Niewielkim kosztem przywracasz oknom szczelność, co odczujesz natychmiast – znikną przeciągi, w domu zrobi się ciszej, a rachunki za ogrzewanie przestaną straszyć.
Kluczem do sukcesu jest precyzyjny dobór profilu uszczelki (najlepiej na wzór starej), dokładne oczyszczenie rowków oraz montaż bez naciągania gumy. Pamiętając o późniejszej regulacji okuć i regularnym smarowaniu, zapewnisz sobie spokój i ciepło na wiele kolejnych sezonów.
Odradzamy to rozwiązanie, ponieważ okna PCV mają różne kształty rowków montażowych. Uszczelka uniwersalna zazwyczaj pasuje do wszystkiego i do niczego, co skutkuje nieszczelnością lub problemami z zamykaniem okna.
Zdecydowanie EPDM (kauczuk etylenowo-propylenowy). Jest odporny na skrajne temperatury, promieniowanie UV i starzenie, zachowując elastyczność przez wiele lat, w przeciwieństwie do tańszych zamienników z PCV.
Nie jest to technicznie konieczne, ale bardzo zalecane. Skoro uszczelki zużyły się w jednym oknie, w pozostałych prawdopodobnie są w podobnym stanie. Kompleksowa wymiana załatwi problem w całym domu za jednym zamachem.
Nowa uszczelka jest grubsza i nieugnieciona, co stawia większy opór przy zamykaniu. Jeśli opór jest zbyt duży, należy wyregulować okucia (zmniejszyć docisk na rolkach), aby nie przeciążać mechanizmu klamki.
Spróbuj podważyć uszczelkę w narożniku okna. Jeśli wychodzi łatwo, jest wciskana. Jeśli stawia duży opór i wydaje się być częścią plastiku (jest twarda w rogu), to uszczelka zgrzewana.
Uszczelki samoprzylepne to rozwiązanie doraźne, stosowane głównie w starej stolarce drewnianej. W oknach PCV mogą uniemożliwić prawidłowe działanie okuć i nie zastępują profesjonalnej uszczelki montowanej w rowku.
Dobrej klasy uszczelki EPDM przy regularnej konserwacji wytrzymują około 10-15 lat. Bez smarowania i czyszczenia mogą stracić swoje właściwości już po 5-7 latach.